Na FB poprosiłam o plecenie mi gier spełniających takie oto warunki:

🦐 Krewetki
Wydawca: Rebel
Wiek: 7+
Liczba graczy: 2-4
Czas rozgrywki: ok. 10 minut
Typ: Karciana
To bardzo prost gra, rozgrywki są szybkie i dynamiczne. Banalnie proste zasady sprawiają, że nie ma problemu ze wciągnięciem do zabawy nowej osoby. To chyba najprostsza z karcianek jakie znam.
Celem gry jest zebranie 10 krewetek. Wykonujemy tylko jedną z dwóch akcji albo kradniemy krewetki innemu graczowi, albo punktujemy. Jeżeli kradniemy, to krewetki lądują w naszym akwarium, jeżeli punktujemy, to zbieramy owe 10 krewetek.
Zarówno losowość gry, jak i tzw. kombinowanie ma znaczenie w rozgrywce i to powiedziałabym, że w równych częściach. Gra się w nią przyjemnie i nawet szybko się nie nudzi, mimo że jest powtarzalna.
Idealna do podróży. Łatwa do opanowania nawet dla młodszych dzieciaków.
UWAGA! Ja mam prostszą wersję tej gry. Wersja "pełna" jest od 2-5 osób i nazywa się Mordercze krewetki.
🍅 Zuuupa!
Wydawca: Muduko
Wiek: 8+
Liczba graczy: 2-5
Czas rozgrywki: ok. 20 minut
Typ: Karciana
Jeżeli znacie Wirusa od tego wydawcy to na pewno dostrzeżecie pewne podobieństwa między nim a Zuuupą.
Jak nazwa wskazuje, gotujemy zupę. Do wyboru mamy 5 zup. Instrukcja gry jest moim zdaniem trochę kiepsko napisana. Poza tym...
Rozgrywki są szybkie i wydawałoby się, że banalne, ale ... Celem jest, jak pisałam gotowanie zupy, każda z zup ma inną ilość składników potrzebną do jej ugotowania i też inną wartość w punktacji. Dlatego niektóre z zup opłaca się gotować bardziej, a inne mniej. I byłoby to wszystko banalnie proste, gdyby nie karty szkodników. Dzięki nim z banalnej rozgrywki mamy wprowadzone blefowanie, wyprowadzanie rywali w tzw. pole i wybuchy radości, kiedy jednemu z graczy uda się "skasować" prawie ugotowaną zupę.
Gra ma świetnie grafiki, dzięki czemu gra się w nią jeszcze przyjemniej.
To, na co muszę zwrócić uwagę to fakt, że nie będzie to gra, która na dłużej przykuje uwagę nastolatków. Dla mniejszych dzieci będzie bardzo OK, ale niewielka ilość tzw. negatywnych interakcji (kart szkodników), sprawia, że jest ona za "grzeczna". Wirus nie bez powodu jest tak często grywalną grą, kradzieże, zawirusowywanie, podmiany ciał itp... sprawiają, że staje się ciekawszy, tu jest tego zdecydowanie za mało. Dla dzieciaków z podstawówki będzie idealna!
Obie te gry w jakiś sposób są do siebie podobne, obie bardzo proste i muszę przyznać, że tak do końca nie wiem, która z nich bardziej nam się podoba. Na pewno za Zuuupą przemawia cena, zapłaciłam za nią około 30 zł, za krewetki trzeba dać około 90 zł, mnie udało się je upolować za 40 zł.

Prześlij komentarz
Dziękuję za komentarz
Jeżeli podajesz skład kosmetyku podaj jego nazwę i producenta
Analizuję TYLKO kosmetyki dla kobiet w ciąży i dzieci
Zanim zadasz pytanie sprawdź czy ktoś już o to nie pytał, używaj również wyszukiwarki blogowej.